Obiecałam, że mama pokaże się jeszcze z Marysią w podobnej stylizacji?! Obiecałam i dotrzymuję słowa, choć wierzcie mi - już coraz trudniej znaleźć w szafie coś w co się mieszczę :)
A z racji tego, że ostatnio udało mi się dorwać te cudne maleńkie lustereczka, które Marysia ma na nosie, jak i wykorzystując uroczystość Bożego Ciała, a także piękną słoneczną pogodę - postawiłyśmy na kolor ecru oraz letnie koronkowe sukieneczki :)
No i po raz kolejny dla Was sesja w jednym stylu, a tak to wygląda na zdjęciach :) Miłego oglądania :)
Dodatkowo trochę fotek z Bożego Ciała.
Oczywiście Marysia zamiast sypać kwiatki - wolała je zbierać! :) I zamiast iść na przodzie procesji, gdzie dziewczynki takie jak ona z koszyczkami pełnymi kolorowych płatków z zaangażowaniem wczuwały się w swoją rolę - Marysia na samym końcu (no bo przecież żeby zebrać te wszystkie kolorowe płatki kwiatów z ulicy...) ach Marysiek nasz :)
No i tak: wszyscy z przodu a my na szarym końcu. Za nami już tylko panowie w radiowozie policyjnym pilnujący porządku, od czasu do czasu próbowali zachęcić Marysię żeby nieco przyśpieszyła kroku i nie opóźniała zbytnio i tak zablokowanej już ulicy :D:D:D
Marysia:
sukieneczka: Cubus
butki: H&M
okularki: Pepco
Mama:
sukienka: Reserved
okulary: Cropp
0 komentarze:
Prześlij komentarz